Dziś

Temp: -2°C
1021 hPa
Temp: -2°C
1023 hPa
Najstarszym zabytkiem Szczyrku - pamiątką przeszłości - jest krzyż misyjny z 1730 roku. W tym bowiem roku odbywały
się tutaj misje. Istnieją wiarygodne źródła, które podają że ówcześni mieszkańcy odstępowali od wiary katolickiej,
przechodząc na ewangelicką.
Może ulegali wpływom lub namowom ewangelików osiedlających się w Salmopolu albo bliskie im były hasła reformacji.
Co do powodów przyjmowania wiary ewangelickiej przez katolików, mieszkańców Szczyrku, brak jest jednoznacznych
potwierdzeń w istniejących dokumentach i źródłach. Istnieją przy-puszczenia, że wpływy ewangelików docierały
aż do mostu bielańskiego.
Faktem jest, że ówczesny proboszcz Łodygowic, zaniepokojony tym zjawiskiem, sprowadził do Szczyrku misjonarzy
z zakonu Jezuitów w celu pogłębienia zasad wiary katolickiej w duszach mieszkańców. Głównym celem było
więc zahamowanie i powstrzymanie wpływów ewangelicyzmu w opisywanej miejscowości. Wówczas w Szczyrku
nie było jeszcze kościoła, a mieszkańcy chodzili na nabożeństwa do Łodygowic. Nie było też plebanii.
Jezuici mieszkali w namiotach na gruncie Antoniego Walczaka - tzw. Placu Walczaków w miejscu, gdzie obecnie
stoi kaplica, dom pani Lechowicz i Stara Karcz-ma. Pod namiotem misjonarze odprawiali Msze święte.
Wspomniane misje trwały wyjątkowo długo, bo aż 8 tygodni, co nawet wtedy było niespotykane i wyjątkowe.
Jak podaje kronika parafialna: "misje prowadziło aż 4 misjonarzy jezuitów z Nowego Sącza:
Karol Snarski, Józef Perkowski, Paweł Ciechanowski i Antoni Suszczewski".297 Na zakończenie w miejscu,
gdzie znajdował się ołtarz, przy którym odprawiano Msze święte, postawiono dębowy krzyż.
Mający obecnie 270 lat, zachował się do dnia dzisiejszego i umieszczony jest za ołtarzem w kapliczce u Walczaków.
Szkoda, że usytuowano go w niewidocznym miejscu. Większość rodowitych mieszkańców nie zdaje sobie sprawy, jak cenny
zabytek posiada ta znana, urocza miejscowość.